Dna moczanowa, jak również artretyzm mają swój początek w nerkach. To właśnie tam zakwaszony mocz o niskim PH (5,3) powoduje wytrącanie się kamieni moczanowych.

Z czasem wywołuje to wyraźny wzrost ilości kwasu moczowego we krwi. Organizm w takiej sytuacji odkłada nadmiar krążących we krwi kryształków kwasu moczowego w najmniej ukrwionych miejsach, czyli kończynach - głównie palce stóp i dłoni.  Z czasem "kryształki" mogą „wędrować  wzdłuż szkieletu”, powodując przy tym charakterystyczne chrupanie, nieprzyjemny ból i sztywność.

PRZYCZYN NALEŻY DOPATRYWAĆ SIĘ W:

        I. - naszej diecie, czyli potocznie tym, co ląduje na naszym talerzu

       II. - emocjach, stanie psychicznym

I - Spożywanie w nadmiarze „zakwaszających" produktów:
Mięsa, pieczywa, słodyczy, cukru, ryb, produktów mlecznych, a także niewłaściwe łączenie pokarmów zmusza organizm do przeprowadzania awaryjnego trawienia - trawienia bakteryjnego (zwłaszcza przy zaburzonej pracy żołądka i śledziony).

Wydziela się przy tym wiele gazów, a niestrawione resztki pokarmowe zaczynają zalegać w jelitach i z czasem ulegają gniciu i fermentacji.

Jest to jeden z elementów naruszających warstwę ochronną jelit, co może prowadzić do "rozszczelnienia" nabłonka jelita - w skutek tego do krwiobiegu dostają się substancje, które absolutnie nie powinny się tam znaleźć - to prosta droga do stanów zapalnych, osłabienia, zatrucia, alergii, czy przerostu grzybów z rodziny candida.

Inną, choć równie ważną przyczyną dny moczanowej i artretyzmu, jest odwodnienie organizmu - w domyśle chodzi o niedostateczną podaż wody przez dłuższy czas, co zaburzyło równowagę wodną organizmu - w tym główną jej funkcję... oczyszczanie.

Nie możemy także zapominać o kwestii niedokwaszonego żołądka - czyli sytuacji, w której sok żołądkowy nie jest wystarczająco kwaśny. Niezbędna w tym przypadku okazuje się sól - która nie tyle jest głównym składnikiem kwasu solnego, znajdującego się w żołądku, co również dostarcza nam chloru, tego naturalnego - z pomocą którego organizm efektywniej rozprawia się z kryształkami kwasu moczowego.

kwasmoczowy

II - Artretyzm związany jest także z emocjami - np. dotyczącymi obniżenia własnej wartości.
Przykładowa sytuacja: Kobieta martwi się o dzieci, męża i przyjaciółkę. „Co będzie, jeśli coś im się stanie?”
Inni ludzie (dzieci, mąż) stanowią jej punkt odniesienia, podstawę jej poczucia wartości.                                                                                     Boi się niepowodzeń, wypadków, wszystkiego, co mogłoby im zaszkodzić. Jeśli coś im się nie uda, poddadzą się, albo ulegną wypadkowi - wywoła to u niej konflikt obniżenia własnej wartości, tak jakby była to jej wina, a w efekcie doprowadzi do stanu zapalnego stawów - jeszcze dokładniej wyjaśnia tę kwestię totalna biologia, czy też biologika. Zostawiam to jednak jako ciekawostkę :-).

Sytuacje dnia codziennego wywołują w nas określone emocje, które z kolei oddziałują na poszczególne, przypisane im rejony w mózgu. Jednakże te „części mózgu” nie są jedynie przypisane emocjom, ale także innym częściom ciała (nie mamy kilku mózgów zajmujących się różnymi zadaniami, tylko jeden). Tworzy to pewną logiczną całość - jeśli długo występujące negatywne emocje będą pobudzać konkretny rejon mózgu, wówczas przypisane temu miejscu elementy ciała, tj. narządy,  także tę wzmożoną aktywność odczują. 

DLACZEGO PH MOJEGO MOCZU JEST OBNIŻONE?

Zakwaszające produkty przyczyniają się do utraty naszych naturalnych rezerw minerałów, co w efekcie zaburza równowagę organizmu i obniża PH moczu. Dla przykładu - organizm zużywa wapń, choćby z kości, aby wyrównować zaburzenia ph wynikające z nadmiaru produktów o kwaśnych charakterze.

Drugą opcją jest niedostateczna ilość płynów. Mocz nie jest należycie rozcieńczany i dochodzi do jego zagęszczenia.

OBJAWY WYNIKAJĄCE Z NADMIARU KWASU MOCZOWEGO

--ciemne lub białawe plamy pod oczamim
--podpuchnięte oczy z rana
--głębokie zmarszczki pod i wokół oczu
--białawe grudki pod oczami (przy naciągnięciu)
--nakładanie się górnej powieki
--bóle w dolnej części pleców
--obrzęk stóp, nóg
--odczuwanie strachu, nerwowość
--stany zapalny stawów i ból temu towarzyszący

file light bulb yellow icon svg 2 

CO MOŻESZ ZROBIĆ?

 

Zbadać poziom kwasu moczowego

Przeanalizować swoje emocje, zwłaszcza te związane z lękiem, strachem, bezradnością, poczuciem obniżenia własnej wartości

Stopniowo zwiększyć ilość płynów w ciągu dnia. Nie polecam robić tego gwałtownie, gdyż nagły nadmiar wody w stosunku do ilości, jaką wcześniej piliśmy, może wywołać delikatny szok dla organizmu, co skończy się tym, że będziemy znacznie częściej chodzić do toalety, ale woda przy tym się nie wchłonie.

Spożywanie soku z kapusty 2x dziennie - sok z kapusty pomaga usuwać toksyny z organizmu, takie jak kwas moczowy i wolne rodniki.   Badania kliniczne pokazują, że regularne spożywanie tego warzywa chroni przed reumatyzmem i artretyzmem. Wypadałoby także wprowadzić soki z buraka i marchwii, surówki z nich przyrządzone - razem z kapustą potęgują działanie oczyszczające i regenerujące.

Wprowadzić do diety żurawinę, cytrynę, seler, pietruszkę, a także wyżej wspomnianą kapustę, buraki i marchew. Wymienione warzywa i owoce naturalnie przeciwdziałają odkładaniu się kwasu moczowego. Co więcej, odżywiają i oczyszczają układ pokarmowy i moczowy.

Kwasy omega 3 - dwa-trzy gramy dziennie. Najlepiej pochodzące z dobrego tranu (wytwarzanego metodą tradycyjną), oleju lnianego tłoczonego na zimno (ciemna butelka, trzymany w lodówce max. miesiąc), oleju z kryla (od sprawdzonych dostawców), kapsułki z kwasami omega 3 BioMarine (stosunkowo duży wydatek, ale sprawdzona jakość).

Swój ostatni posiłek należy spożyć najpóźniej 3-4 godziny przed snem. Późnym wieczorem „ogień trawienny” naszego przewodu pokarmowego jest osłabiony, tak więc podjadając nieświadome skazujemy się na wyżej wspomniane trawienie bakteryjne. 
Pojawią się wzdęcia, gazy, uczucie przelewanie w brzuchu, zmęczenie następnego dnia.

Unikaj produktów przetworzonych, jak oczyszczona biała mąka, cukier, fast foody, żywność wygodna-paczkowana.

Wprowadź do diety więcej produktów ogrzewających - ciepłe zupy, rozgrzewające przyprawy, kompoty. Nie zapominaj także uwzględnić dobrej jakości, nieoczyszczonej soli.

ZIOŁA

Bardzo dobrze sprawdza się wprowadzenie mieszanki ziołowej, którą w łagodnych stanach należy stosować przez 20-30 dni. W przypadku tych cięższych - kurację powtórzyć 3-4x z przerwami kilkudniowymi.

Majeranek 20 gramów

Koci pazur 20 gramów

Pokrzywa zwyczajna 20 gramów

Mącznica lekarska 40 gramów

Nasiona kopru włoskiego 40 gramów

Ziele cykorii podróżnika 40 gramów

Korzeń hortensji 40 gramów

Korzeń sadźca purpurowego 40 gramów

Korzeń prawoślazu lekarskiego 40 gramów

Nawłoć pospolita 40 gramów.

Zioła wymieszać, zamknąć w szczelnym pojemniku i podgrzewać 3 łyżki stołowe mieszanki w 300 ml wody na przez 5-10 minut. Pić po kilka łyków w ciągu dnia między posiłkami.

*Ostygniętego naparu nie trzeba podgrzewać
*Naparu nie wolno trzymać w lodówce

Mieszanka rozpuszcza wszystkie rodzaje kamieni:

  • Kryształki kwasu moczowego
  • Kamienie szczawianowe
  • Kamienie fosforanowe
  • Kamienie aminokwasowe
  • Kamienie wapniowe

Przy infekcji, bądź białku w nerkach warto wspomóc się sokami warzywnymi: sok z 50/100 gramów pietruszki - silny, charakterystyczny smak. Jeśli decydujemy się na tę opcję, należy nie łączyć jej z metodami niżej wymienionymi.

Napar z dwóch łyżek stołowych owoców dzikiej róży.
Zalać 200 ml wody, gotować przez 15 minut na wolnym ogniu, następnie ostudzić, przecedzić i pić po 1/3 szklanki trzy razy dziennie.
Kuracja dziką różą trwa dwa tygodnie i może być powtarzana po przerwie 2-3 tygodniowej.

Dwie szklanki soku z marchwi, selera, korzenia pietruszki (w proporcji 9:5:2) pić przez 2 tygodnie po pół szklanki 4x dziennie.

Powyższą metodę należy profilaktycznie stosować 1/2x w roku, głównie w okresie lato/jesień.

150 gramów fasoli nerkowej rozciąć, wyjąć środek i gotować w 4l wody na wolnym ogniu przez 4 godziny. Przecedzić i schłodzić na 6-7 godzin. Powstałą „miksturkę” należy pić 2x dziennie, 3-4x w tygodniu, przez okres 1-2 miesięcy.

SUPLEMENTACJA

  • Witaminę C 1-2 gramy w małych porcjach
  • Witaminę E (kiełki pszenicym, nierafinowany olej słonecznikowy, migdały, ziarno słonecznika, awokado)
  • D3 (śledź, makrela, żółtko jaja)
  • K2 (fermentowana soja natto, gęsia wątróbka, kiszona kapusta, twarde sery)
  • Cynk (jaja, pestki dyni, kiełki pszenicy, orzeszki ziemne)
  • Witaminę A (marchewka/kasza jaglana + odrobinę tłuszczu)
  • B Kompleks
  • Sól (dla chloru)
  • Potas dla wyrównania równowagi sodowo-potasowej

 MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

kolo1 jednostki

Cześć, tu Sebastian! :-)


Jeśli potrzebujesz pomocy w ułożeniu indywidualnego planu żywieniowego:

MOGĘ CI POMÓC!


WIĘCEJ INFORMACJI

 

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym ZDROWOPEDIA może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz Tutaj.