Nie ma wątpliwości, że dobra dieta obniża ryzyko zachorowania na obecnie powszechne choroby metaboliczne. Wiele rzetelnych badań zdaje się potwierdzać silną korelację między tym, co jemy, a naszym zdrowiem...

W znanym nam pożywieniu występują toksyny, które wywołują efekt podobny do efektu oczyszczania podczas głodówki, bądź postu. Organizm wystawiony na ich działanie, zwiększa aktywność sirtuin, naturalnych białek odpowiedzialnych za mechanizmy związane z odpornością i uzdrawianiem komórek.

Toksyny o takim działaniu znaleźć możemy w:

  • Surowym kakao (zawiera epikatechinę)
  • Czerwonym winie (resweratrol i piceatannol)
  • Jarmużu (kemferol i kwercetyna)
  • Oliwie extra virgin, tłoczonej na zimno (oleuropeina, hydroksytyrozol)
  • Zielonej herbacie, zwłaszcza odmiana macha (galusan epigallokatechiny)
  • Czerwonej cykorii (luteolina)
  • Soi niezmodyfikowanej genetyczne i jej przetworach (daidzeina, formononetyna)
  • Świeżej natce pietruszki (apigenina, mirycetyna)
  • Ostrej papryczce (luteolina, mirycetyna, kapsaicyna)
  • Czerwonej cebuli (kwercetyna)
  • Kaszach z gryki i mąkach (rutyna)
  • Kaparach (kemferol, kwercetyna)
  • Kawie (kwas kawowy i chlorogenowy)
  • Rukoli (kwercetyna, kemferol)
  • Daktylach (kwas galusowy, kwas kawowy)
  • Kurkuma wraz ze wzmagającym jej działanie pieprzem (kurkumina)
  • Orzechach włoskich (kwas galusowy)
  • Truskawkach (fisetyna)
  • Jagodach
  • Korzeniu i liściach selera (apigenina, luteolina)

To 20 najważniejszych produktów, o które warto wzbogacić swój codzienny jadłospis. Każdy z nich posiada wiele łagodnych toksyn, które, w skrócie mówiąc, aktywują procesy naprawcze organizmu.

Kluczowym jest jedzenie tego, co zawiera dużo dobroczynnych toksyn. Lista jest pokaźna i nie kończy się na wspomnianej wyżej dwudziestce.

Aby w pełni wykorzystać potencjał takiego żywienia, należy dokładnie przyjrzeć się temu, co na co dzień spożywamy. Wielu z nas spożywa to, co nie do końca znalazłoby się na talerzu zdrowej, w pełni sił osoby.

Niezdrowa żywność dostarcza nam zbyt dużej liczby kalorii, końskich dawek cukrów prostych, uwodornionych tłuszczów, syropu glukozowo-fruktozowego, konserwantów, barwników, emulgatorów i wielu innych ulepszaczy. W efekcie w organizmie powstają stany zapalne, do których „załatania” potrzeba wielu przeciwzapalnych substancji i białek. Niestety nadmiar niekorzystnych toksyn zaburza równowagę organizmu, co przekłada się także na większą liczbę stanów zapalnych.

Czegoś za dużo, czegoś za mało. I koło się zamyka.

Naprawianie organizmu wymaga zarówno wprowadzania żywności mu służącej, pozwalającej się oczyścić, odżywić, ale także wyeliminowaniu tej, która te procesy hamuje, a dodatkowo działa prozapalnie.

Produkty wywołujące stany zapalne:

  • margaryna, tłuszcze trans, uwodornione tłuszcze, utlenione oleje roślinne (nietłoczone na zimno)
  • chipsy, mocno przetworzone produkty, fast foody, krakersy
  • sklepowe ciastka, ciasta, słodycze, słodzone napoje
  • duże ilości białka przy jednoczesnym wysokim spożyciu węglowodanów prostych

Dopiero po sumiennym stosowaniu się do powyższych rad, będzie można zaobserwować miłe zmiany ze strony organizmu.

Pomimo ceny, jaką ciało płaci za nasze niezdrowe żywieniowe przyzwyczajenia, nadal boimy się próbować nowych produktów, co w dalszej perspektywie może okazać się niemiłe w konsekwencjach.


Autor: Dietetyk Sebastian Podorski


 

 

  • BEZPŁATNY TEST DIAGNOSTYCZNY

    BEZPŁATNY TEST DIAGNOSTYCZNY

    Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym ZDROWOPEDIA może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz Tutaj.